Iż-49 - radziecki dwutakt, 11 koni mechanicznych. Jednocylindrowa trzystapięćdziesiątka.
Rusek z niemieckimi korzeniami. Budowany w latach pięćdziesiątych według sprawdzonych receptur z lat trzydziestych. To wiedzą wszyscy. Dla mnie jednak Iż-49 to naprawdę śliczna maszyna. Nie zważam na ogólne pogardliwe podejście do dwusuwów. To chyba ostatni naprawdę ładny radziecki motocykl...
Poznawanie tajemnic Iża-49 do dziś daje mi wiele radości. Mam nadzieję, że podobnie będzie po zakończeniu remontu. Spodziewam się, że motocykl posłuży mi długo i odwdzięczy się niezawodną pracą za każdą poświęconą mu chwilę. Jestem pewny, że pokonamy razem wiele kilometrów...
Do zobaczenia na trasie!
Zapraszam do lektury
mcfrag